W jaki sposób leczy psychoterapia ? Jak działa psychoterapia ? Co leczy w psychoterapii ?
Takie pytanie, czasem połączone z niedowierzaniem w to, że spotkanie i rozmowa z drugim człowiekiem (lub grupą osób) może pomóc w leczeniu cierpienia psychicznego, zadaje wiele osób. Skróconą próbą odpowiedzi na te pytania jest poniższe, skrótowe przedstawienie, niektórych historycznych i aktualnych poglądów na ten temat. Poglądów osób, które od ponad stu lat zajmowały się opracowywaniem teorii i praktykowaniem ich w celu niesienia ulgi w cierpieniu psychicznym człowieka.
Wiedza i teoria, nie jest w stanie zastąpić osobistego doświadczenia leczniczego działania psychoterapii, ale może pozwolić odróżnić psychoterapię -jako metodę leczenia- od rozmów, które odbywamy w życiu codziennym.
Sigmund Freud (klasyczna psychoanaliza) – początek XX wieku.
- Uświadomienie nieświadomych konfliktów
- Analiza przeniesienia i przeciwprzeniesienia
- Interpretacja snów i czynności pomyłkowych
- Redukcja mechanizmów obronnych
- Przepracowanie przeszłych doświadczeń
- Rozwiązanie kompleksu Edypa
Carl Gustav Jung (psychoterapia psychoanalityczna) – początek XX wieku.
- Indywiduacja – integracja nieświadomości i świadomości
- Praca z archetypami (np. Cień, Jaźń)
- Analiza snów i symboli
- Proces amplifikacji (pogłębianie znaczenia symboli)
- Równoważenie funkcji psychicznych (myślenie, czucie, intuicja, percepcja)
- Przepracowanie przeniesienia w kontekście symboliki
- Rozwijanie świadomości duchowej i osobistego sensu życia
Franz Alexander (psychoterapia psychodynamiczna) – lata 40-te, 50-te XX wieku.
- Korektywne doświadczenie emocjonalne
- Świadoma i nieświadoma rola objawów w życiu pacjenta
- Praca z powtarzającymi się schematami zachowań
- Rozwiązywanie nieświadomych konfliktów emocjonalnych
- Zmiana patologicznych mechanizmów obronnych
- Budowanie zdrowszych relacji interpersonalnych
Carl Rogers (Podejście Humanistyczne) – lata 50-te, 60-te XX wieku.
- Bezwzględna akceptacja klienta (bezwarunkowa akceptacja pozytywna)
- Empatyczne rozumienie i aktywne słuchanie
- Autentyczność i spójność terapeuty
- Koncentracja na „tu i teraz” (aktualne doświadczenia klienta)
- Umożliwienie klientowi samorozwoju i samorealizacji
- Zaakceptowanie siebie takim, jakim się jest
- Wspieranie autonomii klienta i poczucia sprawczości
Otto Kernberg (psychoterapia psychodynamiczna, skoncentrowana na przeniesieniu) – lata 60-te i 70-te XX wieku.
- Analiza przeniesienia w leczeniu zaburzeń osobowości
- Integracja sprzecznych obrazów siebie i innych (rozwiązywanie dychotomii idealizacja-dewaluacja)
- Rozwijanie zdolności do refleksji i autorefleksji (funkcja mentalizacyjna)
- Praca nad stabilizacją tożsamości
- Modyfikowanie patologicznych wzorców relacyjnych
- Równoważenie emocji i impulsów (kontrola afektów)
Salvador Minuchin (terapia systemowa, rodzin) – lata 60-te, 70-te XX wieku.
- Zmiana struktury rodziny
- Przywrócenie elastyczności ról i granic
- Poprawa komunikacji w systemie rodzinnym
- Zmiana hierarchii w rodzinie
- Rozwiązywanie koalicji i trójkątów rodzinnych
- Zwiększanie autonomii poszczególnych członków rodziny
Aaron Beck (terapia poznawczo-behawioralna, CBT) – lata 60-80-te XX wieku.
- Zmiana myślenia (restrukturyzacja poznawcza)
- Uczenie się nowych umiejętności
- Eksperymenty behawioralne (testowanie nowych zachowań)
- Samoobserwacja i monitorowanie myśli
- Rozpoznawanie i zmiana zniekształceń poznawczych
- Praca nad schematami myślowymi i przekonaniami kluczowymi
- Eksponowanie pacjenta na trudne sytuacje w kontrolowanych warunkach (desensytyzacja)
Edward Bordin (1979 rok, praca „The Generalizability of the Psychoanalytic Concept of Working Alliance”)
Edward Bordin był jednym z pierwszych psychoterapeutów, który szeroko zdefiniował przymierze terapeutyczne, jako wspólny cel i współpracę pomiędzy pacjentem a terapeutą. Element, który ma kluczowe znaczenie w efektywności terapii. Przymierze jest procesem dynamicznym, który zmienia się w miarę rozwoju terapii.
Irvin Yalom (psychoterapia egzystencjalna)
- Relacja terapeutyczna jako centralny element leczenia. Relacja terapeutyczna to przestrzeń, w której pacjent czuje się zrozumiany, akceptowany i bezpieczny, a terapeuta jest w stanie zaoferować wsparcie, zrozumienie i pomoc w radzeniu sobie z problemami.
- Uniwersalność problemów (świadomość, że inni mają podobne trudności)
- Katharsis (emocjonalne uwolnienie i przeżywanie emocji)
- Samopoznanie i autentyczność w życiu codziennym
- Konfrontacja z lękiem przed śmiercią, wolnością, izolacją i brakiem sensu
- Zmiana w schematach interpersonalnych (lepsze funkcjonowanie w relacjach)
- Praca nad własnym sensem życia i odpowiedzialnością za własne wybory
Viktor Frankl (logoterapia, terapia egzystencjalna)
- Poszukiwanie sensu życia jako czynnik leczniczy
- Wolność wyboru niezależnie od okoliczności (koncepcja ostatniej wolności człowieka)
- Przekraczanie własnych cierpień poprzez znalezienie wyższego celu
- Zmiana nastawienia wobec nieuniknionego w życiu cierpienia
- Derefleksja – odwracanie uwagi od obsesyjnych myśli
- Praca z wartościami jako sposób na przezwyciężanie kryzysów
Człowiek nie jest zdeterminowany przez traumy czy instynkty, lecz ma wolność w nadawaniu sensu swojemu życiu – nawet w ekstremalnych warunkach.
Nancy McWilliams (psychoterapia psychoanalityczna)
- Relacja terapeutyczna – autentyczna więź między pacjentem a terapeutą, umożliwiająca przeżywanie korektywnych doświadczeń emocjonalnych.
- Zrozumienie i interpretacja nieświadomych procesów – pomoc w odkrywaniu nieświadomych mechanizmów.
- Korektywne doświadczenie emocjonalne – przeżywanie emocji w bezpiecznym kontekście terapeutycznym, co wspiera przetwarzanie emocji pacjenta.
- Praca z mechanizmami obronnymi – rozpoznanie i transformacja patologicznych mechanizmów obronnych na bardziej adaptacyjne.
- Zdolność do introspekcji i autorefleksji – rozwój zdolności do analizy własnych emocji, myśli i reakcji, co prowadzi do większej autonomii emocjonalnej.
A jak będzie przebiegała terapia konkretnego Pacjenta? to także, często padające pytanie. I nie jest to możliwe do przewidzenia… Bo każdy człowiek jest inny, i to jak będzie przebiegał konkretny proces psychoterapii będzie indywidualną i niepowtarzalną drogą , dostosowaną do potrzeb, możliwości i ograniczeń jakie każdy z nas ludzi posiada. Używając analogii ze świata muzyki, każda terapia to improwizowana symfonia: znamy nuty, znamy akordy, zasady harmonii, znamy instrumenty, znamy znaczenie ciszy, ale ostateczny kształt utworu nie jest możliwy do przewidzenia, bo zależy od indywidualności, wrażliwości i historii każdego z muzyków, którzy osobiście decydują jaka ma powstać melodia i jak długo będzie ona trwała.
„Uważam, że dla każdego pacjenta należy konstruować inny rodzaj terapii, ponieważ każdy z nas ma unikalną historię”
– Irvin Yalom